Edycja 2012

Edycja 2011

Edycja 2010

Edycja 2009

Edycja 2008

Edycja 2007

Edycja 2006
























Galeria i nie tylko ... - 7.07.2011

BIM - TO PRZEDE WSZYSTKIM IMPRESJE I SPOTKANIE

Akademia Muzyczna – kameralna sala koncertowa, i rzeczywiście jest tu kameralnie, a jednocześnie bardziej niż na Starym Rynku (gdzie króluje folklor) poważnie, żeby nie powiedzieć oficjalnie. Stroje muzyków stosowne do charakteru muzyki, sala wypełniona zwolennikami muzyki poważnej. Przed jurorami prezentują swoje umiejętności chóry i orkiestry z Łotwy, Ukrainy, Macedonii oraz Rosji. Repertuar od poważnego, klasycznego i narodowego po światowe, popularne standardy i muzykę ludową. Na przykład w repertuarze współbrzmiał Chopin, Prokofjew, kankan Offenbacha i muzyka zespołu Queen. Chóry wprowadzały elementy inscenizacji, ruchu scenicznego, a nawet małe show (ilustrację taneczną, instrumenty, rekwizyty) .To przypomina stale, że BIM to impresje, a więc wielość, wrażenie, różnorodność i bogactwo stylistyczne, repertuarowe, narodowe. Z dwóch wczorajszych koncertów w sali Akademii Muzycznej kilka wrażeń.
- Najpierw rozmowa z panią Marylą – wierną od lat słuchaczką koncertów kameralnych w ramach BIM. Tym razem przyprowadziła swoją wnuczkę - Alicję, aby wprowadzać ją w świat muzyki, którą sama kocha. W przerwie między występami zespołów udało mi się namówić panią Marylę na dłuższe zwierzenia na temat swojej przygody z BIM. Przyznała, że zawsze śledzi medialne zapowiedzi imprezy i nie opuszcza nigdy właśnie tych spotkań z muzyką poważną. Tegoroczni artyści bardzo jej się podobają, ale z nutką nostalgii wspomina czasy Młodzieżowej Orkiestry Kameralnej.
- Na sali wypatrzyłam też całe rodziny, sporo młodych ludzi bardzo żywo reagujących na prezentowaną muzykę. Gromkie owacje, wołanie: bravo, bravo tworzyły atmosferę przesłuchań. Kolejny raz mój podziw budziła artystyczna solidarność młodych uczestników BIM. Ich reakcje na występy konkurencji pełne uznania, wyłapywanie i nagradzanie aplauzem pięknych brzmień, to potwierdza, że nasi goście są profesjonalistami, miłośnikami muzyki, ale także, że się wzajemnie po prostu lubią - jako rówieśnicy, którzy mają szansę spotkania kogoś ciekawego, nieraz z drugiego końca świata. Podobnymi odczuciami dzielił się ze mną Piotr Czarnecki na czas festiwalu zawiadujący z ramienia organizatora salą koncertową. Aż zaskoczyło mnie jego emocjonalne zaangażowanie w występy poszczególnych zespołów, kiedy z poruszeniem wypytywał mnie o wrażenia i dzielił się swoim uznaniem nie tylko dla umiejętności muzyków, ale właśnie dumą z tego, że młodzież naprawdę na BIM się s p o t y k a, nie tylko dosłownie, ale i poprzez głębsze relacje i kontakty, które nawiązuje. I nie są to tylko artystyczne spotkana. A przecież o to tu chodzi, taki jest cel i sens imprezy – spuentował.
- Również tłumaczka orkiestry z Łotwy Joanna Bielińska zwróciła moją uwagę na tych artystów, będąc pod wrażeniem zarówno liryzmu i piękna gry pierwszej skrzypaczki Any, jak i repertuaru orkiestry, zwłaszcza utworu opartego na motywach starołotewskiej legendy o nieszczęśliwej miłości. Poleciła mi rozmowę z jedną z mam towarzyszących uczestniczce. Podobno mamy za każdym razem płakały, gdy ten piękny i smutny utwór kończył się nagle wymowną ciszą. Skorzystałam więc i porozmawiałam z mamą, dzięki czemu poznałam treść legendy o Bajbie (przy tej okazji refleksja o uniwersalizmie wszelkiej sztuki - jakże oryginalne, a jednocześnie wspólne dla całej kultury są motywy nieszczęśliwej miłości, która jest silniejsza niż śmierć), ale przede wszystkim dowiedziałam się jakie wrażenia ma młodzież i cala ekipa z Rygi z pobytu w Polsce.
Otóż, przed wyjazdem przygotowali się, sprawdzili jakiej wielkości miastem jest Bydgoszcz, ale to co zobaczyli było szokiem. Zupełnie nie mogą uwierzyć, że u nas jest Opera, Filharmonia, tyle uczelni, w tym muzyczna, że to takie piękne miasto, że tyle tu się dzieje. Moja rozmówczyni stwierdziła, że na Łotwie tak eksluzywne instytucje kultury i nauki są tylko w stolicy. Młodzież jest dumna, że wystąpiła na imprezie tej rangi (wyróżnienie patronatami zacnych osób i instytucji, oraz ich uczestnictwo na koncercie, nobilitujące występy sale), jest to dla orkiestry wyróżnienie, zwłaszcza, że to ich pierwsze konkursowe zmagania. Zachwyca ich wielość reprezentowanych na BIM kultur – egzotyka strojów, temperament i udzielająca się energia zespołów z południa, profesjonalizm i urok zespołu muzyki dawnej z Pałacu Młodzieży. Są szczęśliwi, że tu przyjechali, wysoko oceniają połączenie prestiżu imprezy z przyjazną, miłą i pogodną atmosferą. Jako młody stażem zespół przyjechali się uczyć i to się udało, bardzo dużo skorzystali, oglądając występy innych. Bardzo się u nas dobrze czują i chętnie tu powrócą, zwłaszcza, że do dnia swoich konkursowych występów nie mieli czasu nic oprócz Starego Miasta zwiedzić. Ale już to co widzieli zrobiło na nich wszystkich dobre wrażenie. Chcą popłynąć statkiem wodnym po Brdzie.

Goście z Chin są już po wodnej przejażdżce - coraz bardziej pod urokiem Bydgoszczy, jego kultury, instytucji kultury muzycznej, z którymi nawiązali kontakt. Koniecznie chcą przyjechać za rok i to w większym składzie. Wybrali się także do Ogrodu Fauny i Flory, gdyż chcą poznać polską przyrodę.

Zamiast kolejnej rozmowy czy obserwacji krótkie wyjaśnienie i bicie się w niewinne piersi. Te Laurki (wprawdzie tłumaczka zespołu chińskiego to Laura, zwana Laurką) naprawdę są do nas kierowane. W zasadzie moje pytanie o wrażenia odczucia, przeżycia i doznania artystyczne w każdym przypadku można sprowadzić do kilku określeń, a nawet jednego: super. W różnych tłumaczeniach: ekstra, nrawitsa, very good, prekrasno. Większość nawet nie wyjaśnia, bo uważa, ze powiedzieli już wszystko

Tak czy inaczej jesteśmy szczęśliwi że nasze starania okazały się efektywne, goście zadowoleni dziękujemy, czekamy za rok, a na razie jeszcze wielki finał, pożegnanie i początek przygotowań do kolejnej edycji. A dla młodzieży dyskoteka i występ finałowy i werdykt jury. Za wszystkich trzymamy kciuki.

Konkurs w Akademii Muzycznej, część II

Koncert na ulicy Mostowej

Koncert na Starym Rynku

Dyskoteka

Warsztaty taneczne Obozu Artystycznego

Zdjęcia - Pracownia Fotograficzna Pałacu Młodzieży:
- Mateusz Drozdowski
- Sylwia Nowak
- Agnieszka Trawczyńska
- Marta Frasz
- Agata Rauchfleisch
instruktor: Jarosław Pabijan

Tekst:
- Krystyna Bujak

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pałac Młodzieży w Bydgoszczy - Bydgoskie Impresje Muzyczne                                                                                 aktualizacja 8-07-2011